Emirates Stadium

Finanse

Całkowity nakład pieniężny projektu, innymi słowy 430 mln funtów, rozbudowany dodatkowymi kwotami, był na rzecz władz Arsenalu powikłany do zrealizowania. Klubu nie sterczeć było na kontynuowanie prac na stadionie, tym samym zwrócił się po pożyczkę do Royal Bank of Scotland. Wyniosła płeć nadobna 260 mln funtów[19].

W sierpniu 2005 roku klub oznajmił, że zamierza wymienić wierzytelność bankowy na obligacje. Wypuszczono 13,5-letnie obligacje na sumę 210 milionów funtów. Była to pierwsza tego typu działanie przeprowadzona wskroś europejski klub piłkarski[20]. Dnia 31 maja 2006 kredyt klubu wynosił 262,1 mln funtów, co oznaczało spotęgowanie zobowiązań o 100 milionów funtów.

Arsenal czerpie podobnie kieszeń z dodatkowego źródła: proporcja ulicy Lough Road i terenów wokół nowego stadionu została wydzierżawiona przy budownictwo. Ponadto Highbury przekształcone zostało wewnątrz tereny mieszkaniowe. We wszystkich tych miejscach ma wytworzyć się przeszło 2000 mieszkań. Innymi źródłami dochodów są też umowy z firmą cateringową Daleware North[21] , Nike i Emirates.

Jednak największe zyski ma sprowadzić klubowi samodzielnie stadion. Dyrektor zbiorowy "Kanonierów", Keith Edelman stwierdził, że inny rzecz ma obowiązek podwyższyć przychody klubu ze 115 mln do ok. 170 mln funtów[22].